Biskupice wczoraj
– Borsigwerk
Historia Biskupic jest nierozerwalnie związana z powstaniem przemysłu ciężkiego i z postacią Augusta Borsiga oraz jego syna Alfreda. August (1804–1854) ukończył Königliche Provinzial-Kunstund Bauschule we Wrocławiu oraz Königliche GewerbeInstitut. W 1837 r. założył w Berlinie fabrykę lokomotyw. Rozwój kolejnictwa zachęcił go do wybudowania w podberlińskim Moabicie nowej fabryki. Aby rozwiązać problem związany z dostawami węgla, koksu i surówki żelaza do swoich zakładów, kupił w Biskupicach działkę o powierzchni 14 ha i młyn wodny, wydzierżawił na 50 lat trzy pola górnicze. Po nagłej śmierci ojca, firmę przejął Alfred (1829–1878). W 1856 r. rozpoczął prace przy budowie kopalni Berthawunsch (później Hedwigswunsch, po 1945 r. Jadwiga, a następnie Pstrowski). Pierwszy węgiel wydobyto w niej w 1862 r. W następnym roku zaczęto budowę huty żelaza. Dwa pierwsze wielkie piece o pojemności po 200 m3 ukończono w 1864 r. Obok nich postawiono odlewnię. Węgiel do produkcji koksu pochodził z kopalni Hedwigswunsch, a rudy żelaza z własnych bądź dzierżawionych działek. W latach 1866–1871 w hucie wybudowano pudlingarnię, walcownię, kuźnię i dwa kolejne wielkie piece. Rozwój huty powodował zwiększające się zapotrzebowanie na węgiel. Aby mu sprostać, w 1868 r. rozpoczęto budowę kopalni Ludwigsglück (po 1945 r. Ludwik), z której pierwszy węgiel wydobyto w 1873 r. Równocześnie rozbudowywano kopalnię Hedwigswunsch. W hucie wybudowano w 1872 r. dwa piece martenowskie do wytapiania stali – były to pierwsze tego typu piece na Górnym Śląsku. Zarząd biskupickich zakładów Borsigwerk znajdował się w tzw. Zamku, wybudowanym w 1855 r. Był on kilkukrotnie rozbudowywany, m.in. w jednym ze skrzydeł postawiono oszkloną werandę. Oprócz biur, było tam również mieszkanie, w którym zatrzymywali się Borsigowie, w czasie swojego pobytu w Biskupicach. Na wieży zamontowano zegar wyprodukowany w 1888 r. w głogowskiej firmie C. Weissa. W 1904 r. na dziedzińcu Zamku stanął pomnik Augusta Borsiga autorstwa Ch. Raucha. Przy Zamku powstały trzy domy dla urzędników zakładów. Dla coraz liczniejszych pracowników Albert Borsig rozpoczął w 1863 r. budowę osiedla mieszkaniowego w północno-wschodniej części Biskupic. Przy sześciu równoległych ulicach wybudowano 60 domów dla robotników. Między domami postawiono budynki gospodarcze z chlewikami oraz pralnię. Osiedle miało dużą gospodę z pokojami gościnnymi i sala balową, sklepem Konsumu i kantyną urzędniczą oraz własną piekarnię i warsztat rzeźniczy. Za gospodą założono park z altanami, fontannami i torem kręglarskim. W 1867 r. na osiedlu otwarto ekspedycję pocztową, a w 1906 r. postawiono halę gimnastyczną. Poza tym wybudowano siedem domów dla urzędników, szkołę ewangelicką z mieszkaniami dla nauczycieli i kaplicą, wytyczono cmentarz ewangelicki. W latach 1914–1920 w zachodniej części Biskupic powstało drugie osiedle patronackie (Annasegen – Życzenie Anny) wraz ze szpitalem. Po śmierci Alberta, w imieniu jego małoletnich synów Arnolda, Ernsta i Konrada, do 1894 r. koncernem zarządzali kuratorzy. W tym czasie w Biskupicach wybudowano m.in. trzy nowe piece martenowskie i koksownię – funkcjonuje ona do dzisiaj jako koksownia Jadwiga. W 1914 r. biskupickie zakłady Borsigwerk zatrudniały 7,5 tys. pracowników, produkowały m.in.: 1 216 tys. t węgla, 200 tys. t koksu, 80 tys. t surówki, 80 tys. t stali, 26 tys. t żelaza sztabowego i 16 tys. t blachy. Po wybuchu wojny produkcję koncernu przestawiono na potrzeby wojska. W 1920 r. zakłady w Biskupicach oddzielono od zakładów w Berlinie i przekazano nowo utworzonej spółce Borsigwerk A.G. Obie kopalnie zwiększały produkcję i przynosiły zyski. Zaś hutę, dysponującą zdekapitalizowanymi urządzeniami i tracącą rynki zbytu, doprowadzono do upadku i w 1934 r. prawie całkowicie zdemontowano. W styczniu 1945 r. Biskupice zdobyła Armia Czerwona. Zanim 19 marca Zabrze przekazano administracji polskiej, zdobywcy zdemontowali koksownię Jadwiga. Kopalnie Jadwiga i Ludwik znalazły się w Zabrzańskim Zjednoczeniu Przemysłu Węglowego. Piotr Hnatyszyn, Muzeum Miejskie w Zabrzu
Ze zbiorów Muzeum Miejskiego w Zabrzu artykuł sponsorowany