ZABRZAŃSKA MŁODZIEŻ AKTYWNIE WŁĄCZA SIĘ W DZIAŁANIA Z OBSZARU PROFILAKTYKI
Łańcuch Czystych Serc
W „Łańcuchu Czystych Serc” – akcji mającej na celu pokazanie solidarności z osobami walczącymi z uzależnieniami – wzięli udział m.in. uczniowie Zespołu Szkół Ekonomiczno-Usługowych oraz działający w Młodzieżowej Szkole Liderów Profilaktyki.
Jestem w piątej klasie, więc już piaty rok z rzędu uczestniczę w tym wydarzeniu. Profilaktyka jest bardzo ważna. To dla nas taki wyraźny sygnał, że jeżeli ktoś nie chce palić, to palić nie będzie. Nawet jeśli inni będą mówili co innego, to trzeba znaleźć w sobie odwagę i wiedzieć, co jest dla nas dobre. A zdrowie powinno być ważne dla każdego. Ciężko w dzisiejszych czasach oprzeć się używkom, ale z drugiej strony widzę, że jest coraz więcej akcji profilaktycznych, kampanii społecznych. Ja mam to szczęście, że od dwunastu lat jestem harcerzem i jest mi dużo prościej, ale uważam, że taką podstawą jest asertywność. Trzeba znać swoje granice i wiedzieć, kiedy powiedzieć nie mówi Adam Krajewski, jeden z uczestników. Dzięki takim akcjom mamy okazję się zintegrować i to jest duży plus. Co zrobić, żeby nie popaść w uzależnienia? Warto znaleźć jakąś pasję, zainteresowania, które pozwolą na ciekawe spędzanie czasu, bez myślenia o głupotach – uśmiecha się Zuzanna Wojnarowska. Ta akcja odbywa się w Zabrzu już od 13 lat. Tę tradycję, czyli Łańcuch Czystych Serc, przejęliśmy po Mikołowie. Tam Tadeusz Rosa, który był inicjatorem tego wydarzenia, co roku spotykał się z młodzieżą, w tym również z naszą zabrzańską. Niestety, Tadeusz zmarł. Postanowiliśmy kontynuować tę tradycję – tłumaczy Jan Szulik, koordynator ds. uzależnień Urzędu Miejskiego w Zabrzu. Jestem pod wrażeniem. Ten plac wypełnił się młodymi ludźmi, którzy nie boją się siebie. Jest taki moment, że trzeba się złapać za ręce, by pokazać siłę, dobro i to nam się w stu procentach udało. To jest owoc Młodzieżowej Szkoły Liderów Profilaktyki i pani Anny Rajdy, która jest koordynatorem i to wszystko organizuje. Naszym celem jest chronienie naszej młodzieży przed współczesnym światem. Uważam, że to też się nam udaje – dodaje. Mamy wspólny cel. Solidaryzujemy się ze wszystkimi ludźmi, którzy walczą z uzależnieniami, a wiemy, że wśród młodych jest ich również niestety sporo. My od wielu lat jesteśmy jednym z liderów w działaniach profilaktycznych. Młodzież nie wstydzi się mówić o profilaktyce w gronie swoich rówieśników. I to jest ta wartość. Co roku uczestniczymy w wielu wydarzeniach profilaktycznych, w naszej szkole przeprowadzamy między innymi warsztaty. Z racji że mamy też klasy mundurowe, tym bardziej jest to dla nas taki priorytet przemawiać głosem rozsądku i dbać o kondycję fizyczną i psychiczną naszych uczniów – podsumowuje Iwona Nowakowska, dyrektor Zespołu Szkół EkonomicznoUsługowych w Zabrzu. MM