W BISKUPICACH ODDANO DO UŻYTKU NOWE SCHRONISKO DLA ZWIERZĄT


Nowy dom dla naszych czworonożnych przyjaciół


To bez wątpienia obiekt na miarę XXI wieku! Bezdomne psy i koty od czerwca mają w Zabrzu nowe schronienie. Nowoczesny kompleks powstał nieopodal dotychczasowego obiektu, ale różni się od niego diametralnie.


Takimi warunkami, jakie mamy tu w tej chwili, może się pochwalić niewiele schronisk w Polsce

– podkreśla Danuta Mikusz-Oslislo, prezes zabrzańskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Obiekt jest duży, przestronny i pomyślany tak, żeby można było tu robić wiele rzeczy. Chcemy przełamać stereotyp, że schronisko to miejsce za kratami, w którym są same smutne istoty. To ma być miejsce radosne, do którego mieszkańcy będą mogli przyjść po poradę. Chcemy tu stworzyć centrum edukacji, wolontariatu, również dla niepełnosprawnych, seniorów czy też osób wykluczonych społecznie- dodaje.

Opiekunowie zwierząt zamierzają również zapraszać często dzieci. Bardzo trudno jest wyedukować dorosłych, ponieważ mają już swoje nawyki. Dzieci są bardzo wdzięczne. Im więcej będą wiedziały na temat odpowiedniej opieki nad zwierzętami, tym mniej będzie pogryzień czy innych wypadków. Jednocześnie otoczą zwierzęta właściwą opieką – mówi Danuta Mikusz-Oslislo.

Nowe schronisko dla bezdomnych zwierząt zlokalizowane jest na działce o powierzchni 23 tysięcy metrów kwadratowych. Nieco ponad 2,5 tysiąca zajmują budynki. Łącznie powstało pięć obiektów kubaturowych, w tym dwukondygnacyjny budynek wejściowy z zewnętrzną klatką schodową, 44 podwójne boksy dla psów wraz z pomieszczeniami pomocniczymi, magazynami, kuchnią, kotłownią, warsztatami i toaletami, jednokondygnacyjny budynek kociarni oraz budynek kwarantanny z zewnętrznymi częściowo zadaszonymi wybiegami oraz wiatą przeznaczoną na



chłodnie i skład drewna i paliwa. Powstały też drogi, patio,wykonane zostały nasadzenia drzew i krzewów.

Nowe schronisko oznacza całkowicie nową jakość zarówno dla zwierząt, jak i opiekujących się nimi wolontariuszy. Nasze zwierzaki na pewno będą tutaj szczęśliwe, nam też będzie lepiej się pracować – uśmiecha się Oliwia Fabrycy, jedna z wolontariuszek.

Miarą wielkości człowieka jest stosunek do słabszych – mówi prezydent Zabrza Małgorzata MańkaSzulik. Tym obiektem Zabrze pokazuje, że potrafi się zatroszczyć również o tych, którzy nie są w stanie upomnieć o swoje prawa. Zbudowanie kompleksu było ambitnym przedsięwzięciem wymagającym znalezienia odpowiedniego miejsca, doprowadzenia sieci infrastrukturalnych, przebudowy układu drogowego, pozyskania środków, zaprojektowania, wybudowania i wyposażenia. To już trzecia dekada aktywnej działalności całego zespołu zabrzańskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, którym kieruje pani Danuta Mikusz -Oslislo. Gratuluję serdecznie i cieszę, że to zlecone przez miasto zadanie będzie mogło być nadal tak świetnie realizowane w odpowiednich warunkach – dodaje. GOR