NOWA SIEDZIBA CENTRUM REHABILITACJI DZIECI I MŁODZIEŻY JUŻ GOTOWA
Rehabilitacja w komfortowych warunkach
Centrum Rehabilitacji Dzieci i Młodzieży, dotąd mieszczące się przy ul. 3 Maja, ma nową siedzibę. Powstała w pasażu Areny Zabrze. Dzięki przeprowadzce poprawią się warunki pacjentów, którzy korzystają w ośrodku z porad lekarskich, rehabilitacji oraz terapii sensorycznej, logopedycznej, psychologicznej i pedagogicznej.
Postawienie wczesnej diagnozy i rehabilitacja dzieci zagrożonych niepełnosprawnością jest możliwe m.in. dzięki takim miejscom jak to. Nowa siedziba to nowe możliwości. Nowoczesny ośrodek medyczny powstał w pasażu Areny Zabrze od strony ul. Roosevelta, obok Sklepu Kibica Górnika Zabrze. Rocznie z ośrodka korzysta ponad 1,5 tysiąca osób. - Zadanie, które realizowaliśmy, chcemy realizować w jeszcze lepszych warunkach. Mamy fantastyczny zespół ludzi, którzy pracują dla dzieci potrzebujących rehabilitacji i wsparcia, a jest ich bardzo dużo. Koszt tej nowej przestrzeni to prawie 5 milionów złotych, ale każda złotówka dedykowana dzieciom jest bezcenna. Dlatego cieszę się bardzo, że w tej pięknej przestrzeni stadionu udało się wygospodarować miejsce na Centrum – mówi prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik. Nowoczesny ośrodek ma powierzchnię ok. 700 m kw. Teraz pozostaje przygotowanie go dla pacjentów. Myślę, że zajmie to około trzech miesięcy. Jak wiadomo, duży obiekt wymaga od nas dużo pracy. W Centrum będzie nowy sprzęt – zwraca uwagę dr Ahmad Farouni, kierownik Ośrodka Rehabilitacji Dzieci i Młodzieży. Inwestycja została zrealizowana w ciągu zaledwie siedmiu miesięcy, trzy miesiące przed terminem. Była tu surowa, niewykończona przestrzeń. Wykonaliśmy cały zakres robót instalacyjnych i wykończeniowych, natomiast teraz pozostaje zagospodarowanie tej przestrzeni urządzeniami. Mam nadzieję, że te nowoczesne warunki będą służyły przez wiele lat pacjentom potrzebującym zabiegów i rehabilitacji mówi Marek Morawski, prezes spółki Mostostal Zabrze GPBP. Do dyspozycji pacjentów oraz ich opiekunów będą parkingi i infrastruktura dostosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Bezpośrednio schodzimy z chodnika, można przywieźć dzieci pod drzwi. W poprzednim ośrodku było bardzo skomplikowane, żeby się tam dostać. Ten obiekt jest dostosowany do dzieci z różnymi stopniami niepełnosprawności – podsumowuje architekt Piotr Buśko. GOR