ZABRZAŃSCY SZCZYPIORNIŚCI WALCZĄ W LIDZE EUROPEJSKIEJ
Na parkietach Europy
Efektownym zwycięstwem z mistrzem Grecji rozpoczęli zabrzańscy szczypiorniści zmagania w Lidze Europejskiej. Potem przyszła wyjazdowa porażka w Hannoverze. Przed nami trzecie starcie.
Choć nie bez tremy, Trójkolorowi wyjątkowo wyczekiwali debiutu w Lidze Europejskiej. Ich pierwszym rywalem okazał się AEK Atheny HC, mistrz Grecji i zwycięzca tych rozgrywek sprzed paru lat. Zabrzanie mieli jednak swoje atuty, które zaprezentowali w Hali Centrum w Dąbrowie Górniczej. W górniczym składzie brakowało kontuzjowanego Piotra Wyszomirskiego oraz Rennosuke Tokudy, który został powołany do kadry Japonii na mecze eliminacji do przyszłorocznych Igrzysk Olimpijskich. Ale już od pierwszych minut spotkania na bohatera rósł Kacper Ligarzewski, który praktycznie zamurował bramkę. Trójkolorowi koncentrowali się głównie na grze środkiem, wykorzystując trzech rosłych rozgrywających. To przynosiło oczekiwany skutek. Zabrzanie ostatecznie doprowadzili do zwycięstwa 30:21. Niezbyt długo Trójkolorowi czekali, by zmierzyć się z najpoważniejszym rywalem w grupie B Ligi Europejskiej. Już w drugiej kolejce pojechali do Hannoveru i zdecydowanie powalczyli z Niemcami. Zabrakło skuteczności. Mecz lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy szybko wykorzystali błędy zabrzan i wyszli na prowadzenie. Zryw zabrzan nastąpił w końcówce pierwszej połowy, ale ton grze wciąż nadawali gospodarze, którzy ostatecznie pierwszą połowę wygrali 19:12. Kolejne minuty były wyrównane, oba zespoły wymieniały się bramką za bramkę. Świetne interwencje prezentował Kacper Ligarzewski, ale i obrona TSV pokazała się z naprawdę dobrej strony. Przełom nastąpił w ostatnim kwadransie, kiedy zabrzanie zaczęli wyłuskiwać nieprecyzyjne podania rywali. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 34:28. Kolejne spotkanie w Lidze Europejskiej Górnicy rozegrają na wyjeździe 14 listopada HS Kriens-Luzern. Trzymamy kciuki! GOR