Naczelnik Henryk Michalski z Figą Fot. arch. prywatne


Wzruszający finał odwiedzin w nowej siedzibie schroniska Psitulmnie

Figa skradła serce naczelnika


Ma ogromny apetyt, niespożytą energię i ciągłą ochotę na zabawę. A od niedawna również nowy dom. Mieszkającą do tej pory w zabrzańskim schronisku Psitulmnie Figę zaadoptował Henryk Michalski, naczelnik Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Miejskiego w Zabrzu.


Przeprowadzka Figi to pokłosie akcji zorganizowanej w grudniu przez zabrzańskich urzędników. Zorganizowali oni zbiórkę na rzecz podopiecznych schroniska, a następnie pojechali przekazać zebrane ręczniki, koce, pościele, zabawki dla zwierząt, akcesoria i przysmaki. Figa skradła serce naczelnika Henryka Michalskiego i od stycznia ma nowy dom. Biegająca miłość w futrzanym wydanie – jak mówi o niej nowy opiekun - ma ogromny apetyt na smakołyki i na ciągłą zabawę. Uwielbia zaczepki i ma niespożytą energię. Pan Henryk przeprowadził też wśród sąsiadów wywiad, jak Figa radzi sobie  z samotnością podczas nieobecności rodzinki w domu. Podobno cichutko i cierpliwie czeka na powrót gospodarzy oraz   popołudniowe psoty.  GOR