01 NZSw02_23 Polonez na pół tysiąca par

Prawie tysiąc tegorocznych maturzystów spotkało się na placu Warszawskim


Polonez na pół tysiąca par

 

Przy dźwiękach poloneza autorstwa Wojciecha Kilara ruszyło do tańca prawie tysiąc zabrzańskich maturzystów. W tradycyjnej już imprezie zorganizowanej na placu Warszawskim towarzyszyli im artyści Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”.

 

- Polonez to taniec z tradycją, więc była to ciekawa i na pewno na długo zapamiętana impreza. Teraz przed nami matura. Myślę, że będzie dobrze, choć może być dość trudno uzyskać wysoki wynik – mówi Jakub Pisiewicz z I Liceum Ogólnokształcącego im. prof. Zbigniewa Religi, które w tym roku koordynowało przygotowania do plenerowego poloneza. - Dużo ćwiczyliśmy przed studniówką. Jesteśmy bardzo dobrą szkołą i wszystko szybko „załapaliśmy” - uśmiecha się Stanisław Kłos z I LO. Tegoroczny plenerowy polonez, choć odbył się po raz trzynasty, z pewnością nie był pechowy. -  To, co tutaj widzimy, to pewnego rodzaju wisienka na torcie. Maturzyści mogą pokazać, czego się nauczyli, a pomagają im w tym znakomici tancerze z zespołu „Śląsk” - podkreśla Iwona Maciuła, dyrektor Zespołu Szkół nr 10. - To już piękna zabrzańska tradycja. Kiedy rozpoczyna się odliczanie czasu do matury, zabrzańska młodzież tańczy poloneza. Faktem jest, że na niejednej studniówce już odtańczono poloneza, ale myślę, że ten wyjątkowy taniec, w tym wyjątkowym miejscu, jest absolutnie jedyny i niepowtarzalny – podkreśla prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik, która wręczyła uczniom symboliczne zaproszenie do Parku Miliona Świateł oraz na wystawę prac Rafała Olbińskiego w Muzeum Górnictwa Węglowego. - Trzymamy za na naszych maturzystów kciuki. A jeśli tak zdadzą maturę, jak zatańczyli, to jestem spokojna – dodaje. MM