022 NZS w11 Pamiętamy o tych, którzy odeszli
Listopad to czas, który szczególnie skłania nas do refleksji nad przemijaniem
Pamiętamy o tych, którzy odeszli
Uroczystość Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny to listopadowe okazje do zadumy i refleksji nad przemijaniem. To czas, kiedy wspominamy tych, którzy odeszli. Choć obchodzone są dzień po dniu, różnią się w swoim znaczeniu.
– Obchodzony 1 listopada dzień Wszystkich Świętych jest dniem, w którym oddajemy cześć wszystkim tym, o których mamy pewność albo głębokie przekonanie, że te osoby są zbawione, są uważane za świętych. Mowa tu o świętych kanonizowanych, oficjalnie wyniesionych na ołtarze, ale i o setkach tysięcy osób świętych bezimiennych, o których życiu możemy jednak powiedzieć, że to było życie bogobojne, święte, bardzo prawe – mówi ks. Arkadiusz Kinel, proboszcz parafii św. Andrzeja w Zabrzu. – To święto ma bardzo starą tradycję, sięga początków chrześcijaństwa, kiedy zaczęto oddawać cześć świętym męczennikom, którzy oddali życie za wiarę. Kult ten stale się rozwijał. Papież Jan XI ustanowił osobne święto ku czci Wszystkich Świętych. I wtedy też został wyznaczony dzień 1 listopada jako dzień obchodów tego święta – dodaje. Natomiast 2 listopada, Dzień Zaduszny, to dzień wspomnienia wszystkich wiernych zmarłych. – Po pierwsze my nie mamy prawa osądzać, kto jest zbawiony, a kto nie. W tym drugim dniu pamiętamy o zmarłych, wierzymy, że potrzebują naszej modlitwy. To osoby, które są już zbawione, albo dostępują jeszcze oczyszczenia i potrzebują naszej modlitwy. Dzień Zaduszny przypomina nam o tajemnicy czyśćca i mobilizuje, by pamiętać w modlitwie o zmarłych, którzy sami sobie pomóc nie mogą, ale potrzebują naszej modlitwy – mówi ks. Arkadiusz Kinel. W tym dniu spotykamy się też ze zwyczajem tzw. wypominek za zmarłych. – Przyjął się on stąd, że wierzymy w to mocno, że po pierwsze każdy ma swoje imię, czytamy też o tym w Piśmie św., że każdy w jakiś sposób zostanie wywołany. I by za tę konkretną osobę się pomodlić, ważne jest imienne określenie tych osób. Jednocześnie ta pamięć o zmarłych konkretnie wyliczonych, wypominanych, nakazuje nam niejako pamiętać o tym, że jest taka indywidualna, osobista odpowiedzialność za nasze życie, za nasze czyny. Jeżeli w tym życiu były sytuacje, które wymagają Bożego miłosierdzia, to my o to miłosierdzie w naszych wypominkach dla tej osoby prosimy – zaznacza ks. Arkadiusz Kinel. Dzień Wszystkich Świętych i Zaduszki to dni, kiedy szczególnie licznie odwiedzamy cmentarze, wspominając w modlitwie naszych zmarłych bliskich. Warto pamiętać wtedy także o jeszcze jednym aspekcie. – Myślę, że coraz bardziej należy sobie stawiać pytanie, w jaki sposób obchodzić to święto, także w takim wymiarze troski o Ziemię, ekologicznym. Obserwujemy, że te nasze groby są zaśmiecane bardzo plastikiem. Uważam, że coraz bardziej trzeba o tym mówić. Bo z jednej strony kładziemy nacisk na działania proekologiczne, zachęcamy do takich postaw, a z drugiej mamy ogromne ilości, tony śmieci, które są produkowane na naszych cmentarzach. Jeden cmentarz jest w stanie wyprodukować nawet dwieście ton śmieci w listopadzie, a skoro mamy ponad 15 tysięcy cmentarzy, łatwo to policzyć. Może warto się nad tym pochylić i w sposób bardziej ekologiczny podejść do tych uroczystości – podsumowuje ks. Arkadiusz Kinel. MM