027 NZS w11 Sętkowski Dworak
Stanisław „Leon” Sętkowski (10 lutego 1939 – 13 lipca 2021)
W Zabrzu znali Go wszyscy. Charakterystyczny dźwięk dzwonu, jaki rozbrzmiewał po każdej bramce zdobytej przez Trójkolorowych, stał się nieodłącznym elementem meczów rozgrywanych przy ul. Roosevelta. Podobnie jak koguty wręczane najlepszym zawodnikom. Pochodził z Częstochowy. W czasie wojny stracił rodziców. Przygarnęła go ciotka. Był ministrantem na Jasnej Górze. Kiedy dorastał, ciotka zawiozła go do Krapkowic, gdzie znajdują się słynne zakłady obuwnicze. Tam skończył szkołę zawodową i został szewcem. Mógł wykonywać buty, ale jego to nie rajcowało. W 1960 r. przyjechał do Zabrza. Podjął pracę w kopalni ,,Zabrze” i z tym miastem związał się na całe życie. Zawsze ciągnęło go do sportu. Wtedy już coraz głośniej było o piłkarzach Górnika. On jednak wybrał lekkoatletykę. Biegał na dystansach 10, 5 i 3 km. W rywalizacji na 10 km zdobył mistrzostwo Śląska. Jego nieprzeciętny talent zauważyli trenerzy sekcji lekkoatletycznej Legii Warszawa. To wystarczyło, aby ściągnąć go do stolicy i tego wojskowego klubu. Po powrocie do Zabrza swoje życie związał z Górnikiem. Nie był ważnym działaczem. Był po prostu kibicem, ale takim, jakiego już nigdy nie będzie. Nie lubił bezczynności. Szukał zawsze nowych wyzwań. Kiedyś postanowił zająć się hodowlą kur i kogutów. Postanowił, że najlepszemu piłkarzowi Górnika po meczu w Zabrzu będzie wręczać koguta. Znała go cała piłkarska Polska. W Zabrzu kojarzył się z nieodzownym dzwonkiem. Otrzymał go od przyjaciela paulina z Jasnej Góry. Kiedy piłkarz Górnika zdobył bramkę, ,,Leon” zamaszyście dzwonił, oznajmiając wszem i wobec, że padł gol dla jego ukochanej drużyny. Spoczął na cmentarzu parafii św. Józefa. Jak najbliżej stadionu Górnika...
Prof. Andrzej Dworak (30 listopada 1945 – 10 lutego 2021)
Był znakomitym uczonym, niekwestionowanym autorytetem w obszarze chemii polimerów i wieloletnim dyrektorem Centrum Materiałów Polimerowych i Węglowych Polskiej Akademii Nauk w Zabrzu. – W naszej pamięci pozostanie jako wzór rzetelnej postawy naukowej i pasji badawczej, oryginalny umysł i dobry człowiek. Cechowała go umiejętność postępowania z ludźmi, zdrowy dystans, spokój oraz prawdziwie śląska pracowitość i głębokie zaangażowanie we wszystko, co robił. Był osobowością, której się nie zapomina – mówią o śp. prof. Andrzeju Dworaku jego współpracownicy z CMPiW. Prof. Andrzej Dworak był zabrzaninem. Ukończył studia na Uniwersytecie Technicznym w Dreźnie. Stopień naukowy doktora uzyskał na Wydziale Chemicznym Politechniki Śląskiej w Gliwicach, a doktora habilitowanego na Wydziale Chemicznym Politechniki Warszawskiej. Tytuł profesora nauk chemicznych został mu przyznany w 2006 r. Przez ponad 50 lat pracował w jednostkach Polskiej Akademii Nauk. Od 2007 r. był dyrektorem Centrum Materiałów Polimerowych i Węglowych w Zabrzu. Pod jego kierownictwem zabrzańskie Centrum stało się wiodącym, nowoczesnym Instytutem Polskiej Akademii Nauk na Śląsku. Jednocześnie ogromną wagę przywiązywał do działalności edukacyjno-promocyjnej. W efekcie bardzo pozytywnie odnosił się do wszelkich inicjatyw w mieście pozwalających na poszerzanie wiedzy uczniów, takich jak Dzień Nauki, Skarbnikowe Gody czy Industriada. Był autorem blisko 140 publikacji w czasopismach o obiegu międzynarodowym, współautorem kilku patentów. Współpracował z wieloma uczelniami krajowymi i zagranicznymi.