12 NZSw9_22 Ogrody pełne pasji
Przełom sierpnia i września to czas szczególnie ważny dla działkowców i rolników
Ogrody pełne pasji
Dają chwile wytchnienia, umożliwiają oddawanie się pasji, zachwycają bogactwem i różnorodnością roślin. Ogródki działkowe to oczko w głowie wielu zabrzan, a obchodzone na przełomie sierpnia i września Dni Działkowca oraz dożynki są znakomitą okazją, by się nimi pochwalić.
- Zainteresowanie działkami i popyt na nie jest ogromny. Sytuacja pandemiczna wszystkich zaskoczyła, ludzie w tym czasie zaczęli się bardziej interesować działkami. Posiadanie działki to same plusy. Można tu wypoczywać, spotykać się ze znajomymi, rodziną – mówi Leszek Bucki, przewodniczący delegatury rejonowej w Zabrzu Polskiego Związku Działkowców. - Zauważyliśmy, ku naszej uciesze, że zmienia się sposób zagospodarowania działek. Powraca trend z lat poprzednich. Ludzie uprawiają warzywa, owoce, a wszystko to w połączeniu z kącikiem rekreacyjnym. Dziś działkowicze coraz chętniej korzystają z możliwości nasadzeń. Dużą rolę odgrywają w tym względzie moda na ekologię, no i nie ukrywajmy, ekonomia również - dodaje. Ogrodnictwo na Śląsku ma już ponad 120-letnią tradycję. Działki, które powstawały, funkcjonowały jako pracownicze ogrody działkowe. W 1981 r., na pierwszym zjeździe, uchwalono statut i powołano władze Polskiego Związku Działkowców, a działki stały się rodzinnymi ogrodami działkowymi. Dziś stanowią one bardzo ważną część miejskiej infrastruktury. - Działki to takie zielone płuca miasta. Działkowcy utrzymują zieleń, która służy nie tylko im samym, ale lokalnej społeczności. Nasze ogrody są ogrodami otwartymi, więc również zapraszamy mieszkańców na festyny, zapraszamy na place zabaw, no i oczywiście zachęcamy do spacerów w zielonej przestrzeni – uśmiecha się Leszek Bucki. Każdy ogród ma swoją historię. W tym roku niektóre z zabrzańskich ogrodów świętują swoje jubileusze. - ROD Słoneczne Wzgórze obchodzi 40-lecie istnienia. 60-lecie obchodzi ROD Nasza Palma, 60 lat to powód do świętowania dla ROD Zacisze. Najstarszy ogród obchodzący w tym roku swój jubileusz - 85 lat - to ROD Przyszłość – wylicza Leszek Bucki. Choć ROD Kolejarz powstał 67 lat temu, w tym roku postanowił świętować swój okrągły jubileusz. A wszystko przez szczególne okoliczności. - Dwa lata temu pandemia przeszkodziła nam w tym, żeby zorganizować jubileuszowe obchody. Dlatego dziś, choć o dwa lata starsi, świętujemy 65 lat. Mamy 138 działek, a członków mamy około 200. Nasze działki służą zarówno rekreacji, jak i są miejscem do tego, by uprawiać warzywa i owoce, choć to ostatnie to bardziej domena starszych osób. Ogrody świetnie integrują ludzi - mówi Sabina Skowron, prezes ROD Kolejarz Państwo Teofila i Waldemar Ptaszek mają działkę już od 20 lat i jak sami podkreślają, to wyjątkowe dla nich miejsce. - Jak to jest mieć działkę? Bardzo dobrze. Są korzyści zdrowotne przede wszystkim. Praca na działce daje dużą satysfakcję. Drzewo rośnie, pojawią się owoce, warzywa. Nawet jeżeli zbiory się nie do końca udadzą, to są przy tym dodatkowe emocje – opowiada pan Waldemar. - Dla mnie działka to przede wszystkim kwiaty. Mamy też szklarnię, warzywa. Możemy się tu spotkać z sąsiadami. Mieszkamy w bloku na siódmym piętrze, więc ogród jest dla nas naprawdę fantastyczną odskocznią od blokowiska – dodaje pani Teofila. Dzień Działkowca obchodzono także w ROD Wiśnia. Podczas spotkania zostały wręczone odznaki dla zadłużonych działkowców oraz dyplomy za najładniejsze działki. – Działka to dla nas przede wszystkim odpoczynek – uśmiechają się Halina i Henryk Janeczek, którzy otrzymali główną nagrodę za długoletnie użytkowanie działki oraz trud i zaangażowanie na rzecz rozwoju ROD Wiśnia. – Działkowcy chronią i wspierają kultywowanie ponad stuletniej tradycji. Ogródki działkowe na trwałe wpisały się w krajobraz Zabrza. Dzięki temu cieszyć się możemy trzydziestoma pięknymi ogrodami w wielu częściach miasta stanowiącymi przykład, jak łączyć pracę z rekreacją i wypoczynkiem. Za te wszystkie działania składam serdeczne podziękowania. Dziękuję także za cenny wkład w życie społeczne miasta – podkreśla wiceprezydent Zabrza Krzysztof Lewandowski. MM
Takie są liczby:
30 rodzinnych ogrodów działkowych położonych jest w Zabrzu