15 NZSw03_23 200 lat, Pani Leokadio!
Setne urodziny obchodziła w lutym pani Leokadia Piotrowska z Mikulczyc
200 lat, Pani Leokadio!
Chociaż ma już sto lat, werwy, zdrowia i poczucia humoru mogłaby jej pozazdrościć niejedna dużo młodsza osoba. Wyjątkowe urodziny obchodziła w lutym pani Leokadia Piotrowska z Mikulczyc. - Nigdy nie byłam złośliwa. Czerpię radość z każdego dnia – uśmiecha się pani Leokadia, pytana o receptę na długowieczność. - Jak ktoś mnie zdenerwuje, to inni nie muszą o tym wiedzieć - dodaje. Przyznaje, że swoją formę zawdzięcza też temu, że nigdy się nie przejadała. Pani Leokadia mieszka sama. Jak najwięcej stara się robić samodzielnie. Zawsze może też liczyć na pomoc swoich najbliższych. W dniu urodzin jej mieszkanie pękało wręcz w szwach. Nic dziwnego, skoro wśród gości był nawet 2-letni... prapraprawnuczek. - To już piąte pokolenie – podkreśla z dumą pani Leokadia. - Mama dobrze się czuje, umysł ma sprawny. Tylko z nogami trochę gorzej, ale przecież wiadomo. Ile te nogi mają chodzić – śmieje się pani Stanisława, córka jubilatki. - To gościnna, kochająca, ciepła, rozmowna i uśmiechnięta kobieta. Do dzisiaj tak jest – mówi pan Marcin, mąż prawnuczki pani Leokadii. - Rzykać i nie narzykać. To stare powiedzenie mamy. Czyli modlić się i nie narzekać – mówi pani Stanisława. - Gratulujemy pani Leokadii tego pięknego jubileuszu. Pozdrawiamy całą rodzinę i życzymy, żeby za rok spotkać się na kolejnych urodzinach. Dużo, dużo zdrowia – mówi wiceprezydent Zabrza Katarzyna Dzióba, która odwiedziła jubilatkę. A my przyłączamy się do tych życzeń! GOR