16 NZSw8_22 Nowy proboszcz w Kończycach
Na emeryturę przeszedł ks. Andrzej Żmuda
Nowy proboszcz w Kończycach
Po 24 latach posługi w Zabrzu na zasłużoną emeryturę przeszedł ksiądz Andrzej Żmuda, zasłużony i lubiany proboszcz parafii Bożego Ciała. Na przestrzeni minionych lat swoją radą, pomocą i modlitwą służył mieszkańcom Kończyc. Był pomysłodawcą i budowniczym nowego kościoła, który od 2009 roku służy parafianom, zachwycając jednocześnie swoją nowoczesną i ciekawą architekturą.
Wyjątkowy budynek zastąpił 90-letnią świątynię, która od samego początku miała być jedynie tymczasowym, prowizorycznym rozwiązaniem. – Gdy w 1998 roku przychodziłem do Kończyc, ksiądz arcybiskup Damian Zimoń wspominał, że w przyszłości trzeba będzie rozpocząć budowę nowego kościoła. Szybko jednak okazało się, że dotychczasowy jest w tak złym stanie technicznym, że nie ma na co czekać. Zabraliśmy się więc do pracy. Projekt konsultowałem z parafianami, architektami, ludźmi znającymi się na sztuce. Dzięki ich zrozumieniu i przychylności udało się rozpocząć oraz po kilku latach szczęśliwie zakończyć budowę naszej świątyni – wspomina ks. Andrzej Żmuda. – Od początku chcieliśmy, by bryła wkomponowała się w otoczenie, nawiązując do architektury okolicznych budynków. Ważne było też pozostawienie terenu otwartym i zielonym. Później wielokrotnie cieszyłem się, gdy widziałem spacerujących tam mieszkańców dzielnicy – dodaje. Warto przypomnieć, że w czerwcu 1999 r. papież Jan Paweł II poświęcił kamień węgielnypod budowę nowego kościoła, a już jesienią tego samego roku wbito pierwszy szpadel. W listopadzie 2009 r. sprawowana była ostatnia msza święta w starej świątyni. Niespełna rok później abp Damian Zimoń poświęcił nowy kościół i ołtarz. – Te minione 24 lata w Zabrzu będę bardzo mile wspominać. To był dla mnie wspaniały czas. Dziś wydaje mi się, że to była raptem chwila. Cieszę się, że zawsze mogłem liczyć na zrozumienie i zaangażowanie parafian. Podczas niedawnego pożegnania powiedziano, że w moim życiu przyszedł teraz „czas nieszporów”. Modlę się, by ostatnia część liturgii godzin, którą jest kompleta, nie przyszła zbyt szybko. Chciałbym spędzić ten obecny etap w zdrowiu, ciesząc się spokojem – mówi ks. Andrzej Żmuda. Nowym proboszczem parafii Bożego Ciała jest pochodzący z Siemianowic Śląskich ks. Łukasz Płaszewski. Wcześniej był wikariuszem w parafii Bożego Narodzenia w Rudzie Śląskiej-Halembie, a następnie przez pięć lat także w rudzkiej parafii św. Józefa. Od 2013 r. pracował w Sądzie Metropolitalnym w Katowicach jako notariusz, a następnie audytor i sędzia. Od pięciu lat, będąc równocześnie sędzią, pełni także funkcję delegata arcybiskupa metropolity katowickiego ds. ochrony dzieci i młodzieży, a od trzech jest również przewodniczącym zespołu ds. prewencji w archidiecezji katowickiej. W ostatnich latach ukończył studia na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie na Wydziale Prawa Kanonicznego, a także studium podyplomowe z psychologii w Akademii Ignatianum w Krakowie. – W parafii Bożego Ciała czuję się bardzo dobrze. Na chwilę obecną ogrom spraw, którymi trzeba się zająć, trochę mnie przeraża, ale wielu ludzi służy mi pomocą i wsparciem. Mój poprzednik bardzo dobrze wprowadził mnie w parafię i otoczył życzliwością. Jednocześnie zadbał o to, by powstał tu piękny kościół, który jest w bardzo dobrym stanie. Pozostaje pielęgnować i podlewać to, co zostało tu przez niego zostawione. Wiem, że przede mną ważne zadanie. Chciałbym, by parafia była sercem, które bije, by każdy czuł się tu bezpiecznie i wiedział, że to jego dom – uśmiecha się ks. Łukasz Płaszewski. WT