17 NZ w5 Rozmawiali i godali o małych ojczyznach
Za nami XII edycja akcji „Moda na polski”
Rozmawiali i godali o małych ojczyznach
„Moje strony – hajmat – małe ojczyzny” to hasło XII edycji „Mody na polski”, która w kwietniu odbyła się na scenie Miejskiego Ośrodka Kultury w Zabrzu. Wydarzenie przygotowali uczniowie i nauczyciele IV Liceum Ogólnokształcącego oraz zabrzańskiego plastyka. Ze względu na pandemię zostało ono udostępnione w sieci. – „Moda na polski” trwa już dwanaście lat. Tym razem dotykamy hajmatu, dlatego w tym roku mówimy i godomy – zwraca uwagę Maria Skrzypczyk, dyrektor IV LO im. Mikołaja Reja w Zabrzu. – Nie wyobrażaliśmy sobie, że Mody mogłoby nie być w tym roku. Nie chcieliśmy odpuścić, dlatego nagranie udostępniamy wszystkim chętnym – dodaje. – Temat spotkania co roku jest inny. Tym razem były to małe ojczyzny, domowe okolice, to, co na Śląsku nazywamy hajmatem. Chodziło też o odczarowanie tego słowa, bo na Śląsku jest to jakby oczywiste. Jak ktoś się pyta, jaki jest twój hajmat, albo gdzie jest twój hajmat, to każdy rozumie o co chodzi. Chcieliśmy pokazać piękno tradycji i zachęcić do szukania własnych korzeni i do doceniania swojej tożsamości – podkreśla Piotr Michna, nauczyciel w IV LO. W tegorocznej edycji wydarzenia wzięli udział prof. Zbigniew Kadłubek – dyrektor Biblioteki Śląskiej, dr Katarzyna Węgrzynek – wiceprezes Związku Górnośląskiego oraz Zbigniew Stryj – dyrektor artystyczny Teatru Nowego, który nie tylko opowiedział o swojej śląskiej małej ojczyźnie, ale i podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat tego, jak odbierają nas inni. Zaprezentował także kilka swoich śląskich wierszy. W programie znalazła się również dyskusja na temat napisanej po śląsku książki „Listy z Rzymu”, której autorem jest prof. Zbigniew Kadłubek. Uczniowie zaprezentowali swoje interpretacje utworów Miłosza, Mickiewicza, Bończyka czy Wańka. Pojawił się też fragment kultowej bajki Janoscha „Ach, jak cudowna jest Panama”, którą przygotowało Rejowskie Studio Animacji. Dodatkową atrakcję „Mody na polski” stanowiły obrazy autorstwa uczniów zabrzańskiego plastyka. MM