17 NZSw6_22 Zabrzańscy strażacy mieli w maju podwójną okazję do świętowania

Zabrzańscy strażacy mieli w maju podwójną okazję do świętowania


Dziękujemy za Waszą służbę!


Wyjątkowe były w Zabrzu tegoroczne obchody Dnia Strażaka. Mija bowiem 30 lat od powstania Państwowej Straży Pożarnej jako formacji mundurowej. 110-lecie istnienia obchodziła z kolei Ochotnicza Straż Pożarna w Kończycach.


– Dzisiejsza uroczystość pozwala mi złożyć na ręce zabrzańskich strażaków podziękowania za pełnione obowiązki na rzecz naszego miasta oraz za ogromne poświęcenie się służbie pożarniczej. Ponad dwa tysiące akcji, które odnotowaliśmy w tamtym roku, stanowi dowód ciężkiej pracy naszych strażaków. Jesteśmy przy pożarach, wypadkach, a także pomagamy osobom dotkniętym działaniami zbrojnymi w Ukrainie. Nie zapominamy także o ochotniczych strażakach, którzy pracują z nami ramię w ramię. Dziękuję wam raz jeszcze za trud oraz poświęcenie dla dobra drugiego człowieka – mówi st. bryg. Tomasz Bajerczak, komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej w Zabrzu. Przypomnijmy, że 1 lipca 1992 r. Komenda Rejonowa Straży Pożarnych wraz z Zawodową Strażą Pożarną w Zabrzu przekształcona została w Komendę Rejonową Państwowej Straży Pożarnej i Jednostkę Ratowniczo-Gaśniczą. Komendantem rejonowym został wówczas bryg. Jan Buk.

Pierwszym dowódcą JRG w Zabrzu mianowany został kpt. Bogdan Brol. Podwójną okazję do świętowania mieli w maju druhowie z Kończyc, których jednostka OSP obchodziła jubileusz 110-lecia funkcjonowania. W kościele Bożego Ciała odprawiona została msza, po której strażacy zaprosili na uroczysty apel na terenie Dzielnicowego Ośrodka Kultury. Był on okazją do wręczenia odznaczeń i medali zasłużonym dla jednostki strażakom. – Z okazji tego pięknego jubileuszu składam serdeczne gratulacje i życzenia dla prezesa OSP Kończyce Adama Widery, prezesa honorowego Bernarda Kuli oraz wszystkich druhów tej jednostki. Dziękujemy za pełną zaangażowania służbę, dzięki której czujemy się bezpiecznie – podkreśla prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik. GOR