18 NZ w9 Z miłością patrzą w niebo
Zabrzańscy hodowcy gołębi od lat oddają się swojej pasji
Z miłością patrzą w niebo
Jubileusz 75-lecia obchodzi w tym roku zabrzańska sekcja Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych. Okolicznościowe spotkanie z tej okazji odbyło się w Klubie Sportowym „Sparta” w Mikulczycach.
– Jeden lubi znaczki, drugi brylanty, a ja lubię gołębie – uśmiecha się Piotr Bugała, który gołębie hoduje już od ponad 20 lat. – Najważniejszy jest dobry zawodnik i dobry trener. Istotna jest suplementacja. Trzeba wiedzieć, kiedy co podać. Ja wywożę swoje gołębie na treningi. Można powiedzieć, że jestem fanatykiem gołębi – dodaje. – Z okazji jubileuszu możemy życzyć sobie zdrowia i tego, żeby przybywało nam członków, bo bez członków nie ma hodowli – mówi Wiesław Samoraj, prezes Sekcji „3” Mikulczyce Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych. W Zabrzu miłośników gołębi na szczęście nie brakuje. Przygoda Andrzeja Skoczylasa z Kończyc z gołębiami zaczęła się wiele lat temu, gdy w drodze do szkoły znalazł na ulicy ptaka z uszkodzonym skrzydłem. – Niedaleko nas mieszkał znany hodowca gołębi pocztowych. Poszedłem do niego ze znalezionym gołąbkiem. To była samiczka. Powiedział, że nigdy nie będzie już lotnikiem, ale można ją skojarzyć w parę i podarował mi samczyka. I tak zaraziłem się tym bakcylem – opowiada pan Andrzej. – Obecnie moje stado liczy około dwustu gołębi. Wymaga to nieprawdopodobnej pracy i zaangażowania. Mój dzień zaczyna się już około czwartej rano. Muszę moje gołąbki nakarmić, napoić i przygotować do lotów – dodaje. – Zabrze ma to szczęście, że jest miastem ludzi z różnymi pasjami. Jedni mają serce do piłki ręcznej, inni do tenisa, a jest też grupa ludzi, którzy dla gołębi zrobią wszystko – uśmiecha się prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik. – Gratuluję osiąganych sukcesów i dziękuję za pielęgnowanie tradycji wpisujących się w naszą śląską tożsamość – dodaje.
GOR