19 NZSw3_22 Nowy napastnik Trójkolorowych

Na zakończenie zimowego okna transferowego do Górnika Zabrze dołączył Higinio Marin 



Nowy napastnik Trójkolorowych


Jego rodacy robili w zespole Górnika Zabrze furorę, stając się wielkimi idolami kibiców. Czy Higinio Martin pójdzie w ślady Igora Angulo i Jesúsa Jiméneza? 28-letni Hiszpan zapewnia, że w polu karnym czuje się znakomicie. Trzymamy kciuki i... za słowo.


Mierzący 184 cm wzrostu Marin urodził się 19 października 1993 r. w Calasparze nieopodal Murcji. To właśnie tam wchodził w dorosłą piłkę. Oprócz występów w Murcji Higinio ma na swoim koncie grę m.in. w Realu Valladoid B oraz CD Numancii. Z tej ostatniej trafił w sierpniu 2020 r. do Bułgarii, do zespołu Ludogorets Razgrad. W pierwszym sezonie w Bułgarii zdobył łącznie siedem goli. Trafiał zarówno w lidze (4 gole), jak również w europejskich pucharach (łącznie trzy gole w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów oraz Ligi Europy, a także w samej Lidze Europy). W trwającym sezonie zagrał łącznie w dwunastu oficjalnych spotkaniach. Zdobył dwie bramki w Pucharze Bułgarii. Tuż przed zamknięciem zimowego okna transferowego 28-letni hiszpański napastnik dołączył do Górnika na mocy umowy wypożyczenia z bułgarskiego klubu Ludogorets Razgrad do końca bieżącego sezonu. – Jestem bardzo zadowolony z faktu podpisania umowy z Górnikiem. Pragnę jak najszybciej zagrać dla zespołu – powiedział Higinio Martin tuż po podpisaniu kontraktu z 14-krotnym mistrzem Polski. Napastnik stawia sobie ambitne cele związane z grą dla swojego nowego zespołu. – Przede wszystkim chcę swoją grą pomóc drużynie. Wspaniale byłoby zdobyć Puchar Polski i zająć tak wysokie miejsce, jak to tylko możliwe – podkreśla 28-latek. Nie trzeba nikomu przypominać, że napastnicy z Półwyspu Iberyjskiego w ostatnich latach robili w Zabrzu prawdziwą furorę, czarując swoją grą i umiejętnościami. Czy Higinio Martin pójdzie w ślady Igora Angulo i Jesúsa Jiméneza? Jaki styl gry preferuje ofensywny zawodnik rodem z Calasparry? – Jestem napastnikiem, który lubi popracować. Bardzo dobrze czuję się w samym polu karnym. Moim atutem jest również gra głową – przekonuje Hiszpan. – Jestem tu po to, by ciężko pracować, a przez to dać kibicom satysfakcję i radość – dodaje. GOR