20 NZSw04_23 Stara trybuna przechodzi do historii

Ruszyło wyburzanie ostatniego fragmentu dawnego stadionu przy ul. Roosevelta

Stara trybuna przechodzi do historii


To z niej przez lata śledziliśmy występy Trójkolorowych. Dopingowaliśmy naszych idoli. Przeżywaliśmy radość ze zwycięstw i gorycz towarzyszącą porażkom. To tu mieścił się też klubowy budynek ze słynną salą pucharową. Ostatnia trybuna starego stadionu przy ul. Roosevelta przechodzi powoli do historii. Emocje z nią związane z pewnością pozostaną jednak w naszej pamięci.


- Konsekwentnie realizujemy dokończenie budowy Areny Zabrze. W marcu wykonawca rozpoczął wyburzanie trybuny zachodniej wraz z dawnym budynkiem administracyjnym. My zaś zabezpieczyliśmy część historycznych krzesełek, które w przyszłości znajdą swoje miejsce w muzeum sportu – mówi prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik. Część zdemontowanych krzesełek stanie się również dostępna dla zainteresowanych instytucji, mieszkańców i kibiców. Ich sprzedaż ma ruszyć w kwietniu. O szczegółach będzie informować spółka Stadion w Zabrzu. - Na tych krzesełkach zasiadało wielu wspaniałych ludzi. Kibicem numer jeden był profesor Zbigniew Religa. To wszystko tworzy historię naszego klubu – podkreśla prezydent Małgorzata Mańka-Szulik. Rozbiórka starej trybuny ma potrwać około dwóch miesięcy. W pierwszej kolejności zdemontowana zostanie obudowa z blachy, usunięta będzie również asfaltowa nawierzchnia przy trybunie. Po wykonaniu ogrodzenia rozpocznie się demontaż krzesełek. W dalszej kolejności przeniesiona zostanie tablica świetlna i rozpocznie się rozbiórka budynku administracyjnego oraz samej trybuny. Na marcowym przekazaniu terenu wykonawcy, czyli firmie AKPE Group, pojawili się m.in. legendarny kapitan Górnika Zabrze Stanisław Oślizło oraz honorowy prezes klubu Zygfryd Wawrzynek. - Siedzieliśmy na tej trybunie z dziećmi, żonami. Atmosfera była towarzyska. Przeciwnik też zawsze był dla nas przyjacielem. To był piękny, wspaniały okres – uśmiecha się Zygfryd Wawrzynek. - Jesteśmy jeszcze w miejscu, które przez wiele lat służyło Górnikowi i jego kibicom – mówi Stanisław Oślizło. - Ten obiekt pamięta wspaniałe mecze, zdobywane przez drużynę Górnika Zabrze tytuły. Ja przez trzynaście lat biegałem poniżej, po zielonej murawie. Do dzisiaj z mojego okna w biurze patrzę na starą trybunę z ogromnym sentymentem. Nie da się ukryć, że kiedy zobaczę moment wyburzania tej historii, będzie mi przykro. Ale czasy się zmieniają, przychodzą nowe wymagania, powstają nowe stadiony i nie ma od tego odejścia – dodaje. Wyburzenie starej trybuny, które będzie kosztowało nieco ponad pół miliona złotych, to kolejny ważny krok, który umożliwi dokończenie budowy Areny Zabrze. - To ważne, by domknąć stadion, by kibice mogli przychodzić na wszystkie trybuny – nie ma wątpliwości Adam Matysek, prezes Górnika Zabrze. - Musimy wybudować czwartą  trybunę i będziemy mieli piękny stadion. Myślę, że zapełnimy go na pewno, że będziemy tu również oglądali mecze reprezentacji - mówi Damian Trześniewski, przewodniczący Komisji Sportu, Turystyki i Rekreacji Rady Miasta Zabrze. Tymczasem ogłoszony został już przetarg dotyczący budowy czwartej trybuny stadionu. Otwarcie złożonych ofert zaplanowano na 5 kwietnia. GOR


Takie są liczby

24,5 tysiąca miejsc dostępnych jest aktualnie na Arenie Zabrze

32 tysiące osób ma docelowo pomieścić obiekt