24 NZSw2_22 Na Górniku musi być Europa
Kontynuatorzy myśli Jana ,,Bolka” Niesyty rozpoczynają z Trójkolorowymi rundę wiosenną
Na Górniku musi być Europa
Na Górniku nie może być żadnego folkloru, musi być Europa w każdym calu – tak mówił legendarny rzecznik prasowy Górnika – Jan ,,Bolesław” Niesyto. Dwadzieścia lat temu, 25 stycznia 2002 roku, zmarł nagle w wieku 61 lat. Jego słowa wciąż jednak są przy ul. Roosevelta pamiętane.
Bez cienia przesady można stwierdzić, że Jana ,,Bolka” Niesytę znała cała piłkarska Polska. Rozpoznawany był także w Europie, a może nawet na świecie. Na stadionie przy ul. Roosevelta pojawił się w 1974 r., kiedy powstała szkółka piłkarska ,,Gwarek”. Pierwszą konferencję prasową w Zabrzu prowadził w 1977 r. po meczu w Pucharze UEFA z fińska drużyną HAKA Valkeakoski. Do każdego spotkania z dziennikarzami przygotowywał się niezwykle starannie. Szanował każdego przedstawiciela mediów. Jego też szanowali wszyscy ludzie pióra, mikrofonu i kamery. Dwadzieścia lat temu, dokładnie 1 lutego 2002 r., ponad dwa tysiące osób uczestniczyło w Jego pogrzebie. – ,,Bolku”, wygrałeś swój mecz. Świadczą o tym tłumy szczerze kochających Cię ludzi, którzy towarzyszą Ci podczas ostatniej drogi – tak nad Jego grobem na cmentarzu parafii św. Anny w Zabrzu mówił ksiądz dziekan Józef Kusche, proboszcz tej parafii, który wcześniej przewodniczył mszy pogrzebowej w kościele św. Józefa.
***
Przytoczone na wstępie słowa niezapomnianego ,, Bolka” Niesyty powinny stanowić motto dla dzisiejszych ludzi związanych z klubem 14-krotnego mistrza Polski. Śledząc przygotowania drużyny do wznowienia rozgrywek w piłkarskiej PKO BP Ekstraklasie można zauważyć, że robi się wiele, aby taki cel osiągnąć, choć trzeba pokonać wiele trudności. Drużyna Górnika na początku stycznia spotkała się na pierwszych zajęciach. Trener Jan Urban i jego współpracownicy przygotowali precyzyjny plan działania. Jego głównym punktem był kilkunastodniowy obóz w tureckiej miejscowości Belek. Śledząc wiadomości, jakie za pośrednictwem internetowej strony Górnika napływały z tego zgrupowania, nasuwał się zasadniczy wniosek. Panowała na nim znakomita atmosfera. Mówili o tym zarówno starsi zawodnicy, jak choćby Łukasz Podolski, czy najmłodsi, jak Dariusz Stalmach. Zwracali uwagę na doskonałe warunki zakwaterowania, treningu i wypoczynku. W trakcie zgrupowania podopieczni trenera Jana Urbana rozegrali trzy kontrolne mecze. Najpierw zremisowali z czołową drużyną bułgarskiej ekstraklasy Lewski Sofia 1:1 (bramkę dla Górnika zdobył Piotr Krawczyk). Potem pokonali drugoligową drużynę rosyjską Baltikę Kaliningrad 2:1 (bramki: Łukasz Podolski, Jesús Jiménez). Na zakończenie zgrupowania Górnik zremisował z FK Ołeksandrija (VI miejsce w ekstraklasie ukraińskiej) 2:2 (bramki zdobyli Łukasz Podolski, Jesús Jiménez. – Mogę ten czas określić jako bardzo dobrze przepracowany. Cieszy mnie to, że wróciliśmy bez kontuzji. Warunki do treningów były bardzo dobre. Może nie było nie wiadomo jak ciepło, natomiast do zajęć i gry była to pogoda wprost idealna. Zdarzyło się, że w końcówce zgrupowania dwa razy zaskoczył nas śnieg, natomiast nie przeszkodził on w realizacji naszych założeń. Ilość jednostek treningowych, które sobie zaplanowaliśmy przed wyjazdem, została zrealizowana w stu procentach. Rozegraliśmy trzy sparingi. Szkoda tylko, że nie wszyscy zawodnicy mogli zagrać odpowiednią ilość minut. Niestety, nie mogło być tych gier więcej. Liga zaczyna się bardzo szybko, stąd takie, a nie inne decyzje. Pierwszy mecz zagraliśmy na dwa składy. Po sparingach mogę powiedzieć, że to, co chcieliśmy zrobić, zrobiliśmy. Próbowaliśmy też zagrać czwórką z tyłu, tak, aby dopracować również ten system. Musimy być przygotowani na różne warianty, bo różne rzeczy mogą się przydarzyć. W zgrupowaniu brała także udział klubowa młodzież, która naprawdę fajnie się zaprezentowała. Nie obniżają poziomu treningu, to jest niesamowicie istotne. Mnie osobiście cieszy ich zaangażowanie, zapał, radość z trenowania – mówił trener Jan Urban w wypowiedzi zamieszczonej na stronie internetowej Górnika.
***
Pochlebnie o pobycie w Turcji wyraził się Łukasz Podolski – Za nami fajny obóz. Myślę, że każdemu się spodobało. Warunki super, jedzenie smakowało, czaj (herbata – red.) był. Oczywiście nie byliśmy na urlopie, tylko w pracy. Nie zdarzył się chyba ani jeden dzień wolny. Za nami trzy dobre sparingi – mówił mistrz świata z 2014 roku w wypowiedzi zamieszczonej na oficjalnej stronie internetowej Górnika. Wiele w ostatnim czasie pojawiło się informacji o tym czy Łukasz Podolski na dłużej pozostanie w Górniku. Warto przypomnieć, że z zabrzańskim klubem ma podpisany kontrakt do 30 czerwca 2022 r. Pytany o to, nie odpowiadał w sposób jednoznaczny. – Jest taka możliwość. Są też zapytania z innych krajów, drużyny się interesują, jak to wygląda po sezonie. Powtarzam, że kocham herb Górnika i przyjście do niego tratuję jako projekt. Cieszę się, że tutaj jestem i dobrze nam idzie. Jest jeszcze wiele rzeczy do poprawy i zmian, ale też dzieje się wiele dobrego. Nie trzeba na to narzekać. Zawsze mówiłem, że kocham Górnik, kocham kibiców, kocham Torcidę – stwierdził Podolski w rozmowie z ,,Przeglądem Sportowym”. W ostatnim przed wznowieniem rozgrywek sparingu Górnik zremisował z Podbeskidziem Bielsko – Biała (IV drużyną I ligi) 1:1. Bramkę dla Górnika zdobył Piotr Krawczyk. Przed wznowieniem rozgrywek po 19 kolejkach Górnik zajmował 7. miejsce w tabeli z 28 punktami, liderem był Lech Poznań – 41 pkt. Jak będzie po zakończeniu sezonu? Trzymamy kciuki za Trójkolorowych! Andrzej Azyan
Marcin Brosz poprowadzi reprezentację
Marcin Brosz, były szkoleniowiec Górnika Zabrze, został nowym trenerem reprezentacji Polski U-19. Szkoleniowiec rozpocznie pracę z kadrą U-18 (rocznik 2004), by po etapie selekcyjnym przygotować ją do kwalifikacji do turnieju finałowego mistrzostw Europy U-19, które rozpoczną się jesienią 2022 roku. Urodzony 11 kwietnia 1973 r. Marcin Brosz jako piłkarz występował m.in. w Górniku Knurów, Szombierkach Bytom, Górniku Zabrze. Na poziomie ekstraklasy rozegrał 46 spotkań. Karierę trenerską rozpoczął w Polonii Bytom. Po raz pierwszy na ławce trenerskiej w ekstraklasie pojawił się jako szkoleniowiec Odry Wodzisław Śląski. W latach 2010–2014 prowadził Piasta Gliwice, z którym awansował do ekstraklasy. Kolejnym przystankiem w jego karierze była Korona Kielce, a w 2016 r. przejął stery w Górniku Zabrze. Był to kolejny klub, z którym zaliczył awans na najwyższy szczebel rozgrywkowy, a ponadto zdołał zakwalifikować się do europejskich pucharów. Zasłynął również z wprowadzania wielu młodych zawodników na poziom piłki profesjonalnej.
Marcin Brosz jest absolwentem Szkoły Trenerów Polskiego Związku Piłki Nożnej z najwyższymi możliwymi uprawnieniami szkoleniowymi – posiada licencję UEFA Pro.