9 NZ w5 W rocznicę tragedii
Uczciliśmy pamięć ofiar zbrodni katyńskiej i katastrofy smoleńskiej
W rocznicę tragedii
10 kwietnia to data szczególna w historii naszego kraju. Tego dnia obchodzimy rocznicę zbrodni katyńskiej z 1940 r. oraz katastrofy smoleńskiej, do której doszło 70 lat później. Pandemia sprawiła, że w tym roku uroczystości miały jedynie symboliczny charakter.
Zabrzańskie uroczystości tradycyjnie odbyły się przy pamiątkowych tablicach w parku przy ul. Dubiela. – Wprawdzie minęło już jedenaście lat, ale wciąż mamy przed oczami osoby, które zginęły pod Smoleńskiem. Widzimy historię Katynia, bo przecież te dwie historie bardzo się łączą. Historie dla nas bolesne, bardzo dotkliwe. Historia naszego kraju jest bardzo trudna i myślę, że dobrze, byśmy z niej wyciągali wnioski. Historia jest najlepszą nauczycielką narodów. Obchodzenie tych rocznic jest dla nas o tyle ważne, że prowokuje nas do refleksji – mówi prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik. Przypomnijmy, że według ustaleń Instytutu Pamięci Narodowej zbrodnia katyńska pochłonęła ponad 21 tysięcy istnień. Zginęli polscy oficerowie, urzędnicy państwowi, policjanci oraz przedstawiciele inteligencji. Jedenaście lat temu, w drodze na uroczystości zorganizowane z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej, katastrofie uległ prezydencki samolot Tu-154. Pod Smoleńskiem zginęło wówczas 96 członków polskiej delegacji, a wśród nich prezydent RP Lech Kaczyński wraz z małżonką Marią Kaczyńską, ostatni prezydent RP na uchodźctwie Ryszard Kaczorowski, wicemarszałkowie Sejmu i Senatu RP, parlamentarzyści, dowódcy Sił Zbrojnych RP, pracownicy Kancelarii Prezydenta RP, szefowie instytucji państwowych, przedstawiciele ministerstw, organizacji kombatanckich i społecznych, duchowni oraz załoga samolotu. – Wspominamy panią senator Krystynę Bochenek, którą przecież gościliśmy w Zabrzu między innymi przy okazji Metropolitalnego Święta Rodziny. Wspominamy pana Macieja Płażyńskiego, który we wspólnocie polskiej tyle dobra zrobił dla Polaków za granicą, szczególnie na wschodzie. Nie można nie wspomnieć prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który z dużą determinacją realizował zadania mające zmieniać nasz kraj. Obyśmy zmieniali dobrze, obyśmy chcieli budować wspólnie, bez uszczerbku dla tego, co udało się naszym poprzednikom – podkreśla prezydent Małgorzata Mańka-Szulik. – Przekazując historię, powinniśmy zawsze pokazywać przykładem, że złożenie kwiatów pod tablicami, pod pomnikami, w miejscach upamiętniających wydarzenia jest bardzo ważne, by kolejne pokolenia mogły wracać do historii i ją analizować – zaznacza Łucja Chrzęstek-Bar, przewodnicząca Rady Miasta. MM