NZ w2 Był najsłynniejszym w Polsce malującym górnikiem

Zmarł Erwin Sówka, jeden z najważniejszych przedstawicieli malarstwa intuicyjnego

 

Był najsłynniejszym w Polsce malującym górnikiem

 

Nie miał wykształcenia plastycznego, ale w kulturze odcisnął wyjątkowy ślad. Uznawany był za najsłynniejszego w Polsce malującego górnika. W styczniu, w wieku 84 lat, zmarł Erwin Sówka. Wiele prac jego autorstwa można podziwiać w zbiorach Muzeum Miejskiego w Zabrzu.

 

Erwin Sówka urodził się w 1936 r. w Katowicach-Giszowcu. Pochodził z rodziny górniczej. Mając kilkanaście lat podjął pracę w kopalni Wieczorek. Początkowo pracował na powierzchni, jako dekorator w zakładowym domu kultury. Później został górnikiem dołowym. Od dziecka uwielbiał rysować. Był samoukiem. Pasja sprawiła, że dołączył do grupy górników malarzy nieprofesjonalnych założonej w 1946 r. przez Teofila Ociepkę. Słynną Grupę Janowską tworzyło około 30 malarzy amatorów. Fenomen ich malarstwa, inspirowanego m.in. okultyzmem, został przedstawiony w filmie „Angelus” Lecha Majewskiego. Do najwybitniejszych twórców Grupy Janowskiej zalicza się także m.in. Pawła i Leopolda Wróbli, Gerarda Urbanka, Pawła Stolorza, Ewalda Gawlika i Eugeniusza Bąka. Inspiracją dla twórczości Erwina Sówki były m.in. krajobrazy katowickich dzielnic – Nikiszowca i Janowa. Często malował kobiety. Postacie bardzo często umieszczał w dwóch przestrzeniach: realnej i magicznej, materialnej i mistycznej. Dysponował doskonałym warsztatem malarskim. Jego obrazy są przemyślane i dopracowane. W swoich pracach często odwoływał się do Starego Testamentu oraz kultury i religii Wschodu. Obrazy Erwina Sówki posiadają w swoich zbiorach m.in. Państwowe Muzeum Etnograficzne w Warszawie, Muzeum Narodowe we Wrocławiu, Muzeum Śląskie w Katowicach, Muzeum Miejskie w Zabrzu, prywatni polscy oraz zagraniczni kolekcjonerzy. W 2013 r. artysta otrzymał Złotą Odznakę Honorową za Zasługi dla Województwa Śląskiego, a w 2017 r. został odznaczony Srebrnym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis. Erwin Sówka zmarł 21 stycznia. Został pochowany na cmentarzu parafii św. Anny na katowickim Nikiszowcu. GOR