NZ w2 Cud narodzin i ratunku
Kolejna niezwykła operacja w Śląskim Centrum Chorób Serca
Cud narodzin i ratunku
Po raz kolejny lekarze ze Śląskiego Centrum Chorób Serca udowodnili, że są specjalistami światowej klasy. Tym razem, wspólnie z ginekologami ze Szpitala Miejskiego w Rudzie Śląskiej, wykonali jednocześnie cesarskie cięcie i usunięcie tętniaka aorty. Dzięki temu uratowali młodą mamę i jej maleńką córeczkę.
– Dzięki wspólnej pracy, zaangażowaniu i doświadczeniu zespołów kardiochirurgów i ginekologów na naszej sali operacyjnej doświadczyliśmy cudu narodzin i ratunku – podkreśla dr hab. Michał Zembala ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu. 26-latka w zaawansowanej ciąży trafiła do szpitala w Rudzie Śląskiej pod koniec grudnia. Zdiagnozowano u niej rozwarstwiający się tętniak aorty piersiowej. Zagrażało to bezpośrednio zarówno życiu kobiety, jak i jej nienarodzonego dziecka. Rudzcy lekarze skontaktowali się ze specjalistami ze Śląskiego Centrum Chorób Serca. W efekcie pacjentka trafiła do Zabrza. Do niezwykłej operacji przystąpiły tu dwa zespoły: ginekologów pod kierunkiem dr. hab. Wojciecha Cnoty oraz kardiochirurgów pod kierunkiem dr. hab. Tomasza Hrapkowicza. Natychmiast po wykonaniu cesarskiego cięcia lekarze przystąpili do usuwania tętniaka. – Jestem pełen podziwu i szacunku dla obu zespołów, a w szczególności dla anestezjologów, dr Ewy Trejnowskiej i Małgorzaty Jasińskiej, które podjęły się nietypowego i ryzykownego znieczulenia. Ukłony w stronę pielęgniarek i położnych oraz zespołu noworodkowego, ale także perfuzjonistów i asystentów lekarza – zaznacza dr hab. Michał Zembala. Obie operacje trwały łącznie osiem godzin. Młoda mama po tygodniu opuściła szpital i wróciła do domu. W tym samym czasie wypisana ze szpitala w Rudzie Śląskiej została jej córeczka. GOR