NZ w7 Rozmowa z prezydent Zabrza Małgorzatą Mańką-Szulik
Zabrze to miasto wspaniałych, ambitnych ludzi
Rozmowa z prezydent Zabrza Małgorzatą Mańką-Szulik
Jeszcze kilkanaście lat temu trudno byłoby uznać Zabrze za miasto przyjazne mieszkańcom. Jak jest dzisiaj?
W latach 90. Zabrze, kojarzone przede wszystkim z przemysłem ciężkim,zapłaciło za przemiany gospodarcze wysoką cenę. Zamykano kopalnie, koksownie, duże zakłady pracy, zlikwidowano szkolnictwo zawodowe. Bezrobocie wynosiło aż 24 procenty. Byłam jednak przekonana, że w moim mieście tkwi ogromy potencjał. Dzięki społecznemu zaangażowaniu udało się nam otworzyć nowy rozdziałw historii miasta. Początki nie były łatwe, wiele obszarów miasta rzeczywiście było zaniedbanych. Na przykład trzeba było opracować i wdrożyć politykę ekologiczną, tereny poprzemysłowe wymagały rewitalizacji, należało rozwiązać palące problemy mieszkaniowe, rozpocząć program rozbudowy dróg, pozyskiwać inwestorów. Z moim zespołem rozpoczęliśmy od wartej blisko miliard złotych modernizacji wodociągów i kanalizacji. Potem przyszedł czas na budowę zabrzańskiego odcinka Drogowej Trasy Średnicowej. Ogromnym wyzwaniem było rozwiązanie jednego z większych problemów społecznych miasta, czyli uporządkowania sprawy mieszkań pohutniczych. Odkupiliśmy te mieszkania zakładowe, by wpisać je w program rewitalizacji przestrzeni miejskiej. Priorytetem samorządu pozostanie ciągła poprawa jakości życia mieszkańców. Mając świadomość dorobku poprzednich pokoleń, wciąż chcemy rozwijać nasze miasto. W tym celu konsekwentnie pozyskujemy dofinansowanie z Unii Europejskiej i innych źródeł zewnętrznych na projekty infrastrukturalne, ekologiczne i społeczne.
Można powiedzieć, że miasto osiągnęło sukces?
Dzisiaj Zabrze to medycyna, nauka, kultura, sport, innowacyjna gospodarka i turystyka industrialna. To miasto wspaniałych i ambitnych ludzi. Ostatnie lata przyniosły znaczące przedsięwzięcia w zakresie infrastruktury, rozwój terenów specjalnej strefy ekonomicznej, realizację projektów ekologicznych, takich jak rekultywacja terenów nad Bytomką. Rozbudowaliśmy Szpital Miejski, gdzie powstały nowe oddziały ze Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym na czele. Wysokiej jakości usługi medyczne świadczy Centrum Zdrowia Kobiety i Dziecka. Kilkadziesiąt miejskich obiektów użyteczności publicznej jest po termomodernizacji. Do tego trzeba doliczyć wyremontowany Teatr Nowy, filharmonię z własną siedzibą, odnowiony Dom Muzyki i Tańca, nowe drogi, system monitoringu wizyjnego, nowy stadion Górnika Zabrze i inne obiekty sportowe. Udało się stworzyć nowe miejsca pracy, zaproponować lokalnym przedsiębiorcom lepsze warunki do inwestycji i działalności w Zabrzu, stworzyć przyjazny klimat dla wyższych uczelni. Dzięki temu powstało Centrum Symulacji Medycznej Śląskiego Uniwersytetu Medycznego i rozwija się baza dydaktyczna uczelni w kampusie w Rokitnicy. Wydział Inżynierii Biomedycznej Politechniki Śląskiej tworzy w Zabrzu, wspólnie z firmą Philips, Śląskie Centrum Inżynierskiego Wspomagania Medycyny i Sportu, a Śląskie Centrum Chorób Serca pracuje nad Śląskim Ośrodkiem Kliniczno-Naukowym Zapobiegania i Leczenia Chorób Środowiskowych, Cywilizacyjnych i Wieku Podeszłego im. prof. Zbigniewa Religi. Przykładów jest wiele. Moim zdaniem, świadczy to o tym, że czas, który poświęcaliśmy miastu, zaowocował rozwojem. Zyskali na tym przede wszystkim mieszkańcy. Miasto jest też atrakcyjne dla przedsiębiorców i otwarte dla turystów.
Wspomniała Pani o turystach. Niewiele miast, tak jak Zabrze, może się pochwalić atrakcjami turystycznymi w postaci zabytków postindustrialnych, znanymi na całym świecie...
Dla zabrzan dziedzictwo naszych przodków jest bardzo ważną wartością. Dlatego konsekwentne rewitalizowaliśmy i nadawaliśmy nowe funkcje zabrzańskim zabytkom, udostępniając kolejne obiekty dla celów turystycznych. Zainwestowaliśmy ponad dwieście milionów złotych, pozyskując środki bezzwrotne i umarzalne. Dzięki temu nowe życie otrzymały Kopalnia Guido czy Główna Kluczowa Sztolnia Dziedziczna. Na kontynuację takich działań pozyskaliśmy kolejne 60 milionów złotych. Nadal rozwijać więc będziemy zabrzański szlak postindustrialny z wieżą ciśnień czy budynkiem dawnego starostwa powiatowego z historyczną Salą Witrażową. Turystyka to nie tylko szansa na rozwój miasta i cecha wyróżniająca Zabrze. Pamiętajmy, że jedno nowe miejsce pracy w tej branży generuje powstanie kolejnych czterech w innych sektorach gospodarki. Zabrze to najchętniej odwiedzane miasto na Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego, a my wciąż pracujemy nad wzbogaceniem zabrzańskiej oferty turystycznej.
W jaki sposób Zabrze stara się przyciągnąć nowych mieszkańców, bo przecież też boryka się z problemami demograficznymi?
Na Górnym Śląsku, oprócz typowych obecnie zjawisk demograficznych, zwłaszcza wyjazdu młodych ludzi do bogatszych krajów Unii Europejskiej, mamy do czynienia z jeszcze jednym zjawiskiem. Pracownicy, którzy przyjechali do nas w latach 60. i 70., często wracają w swoje rodzinne strony. Aby powstrzymać te zjawiska potrzebna jest kompleksowa polityka prorodzinna, a ze strony samorządów zapewnienie rodzinom jak najlepszych warunków do rozwoju, czyli pracy, mieszkania, edukacji, ochrony zdrowia, bezpieczeństwa i rekreacji. Szansą Zabrza jest tworzenie tu przyjaznych miejsc do zamieszkania, czego przykładem są osiedla przy ul. Trocera i Żywieckiej, „Słoneczna Dolina” czy powstająca z rozmachem „Zielona Dolina”.
Skoro jesteśmy przy rodzinach, nie sposób nie przywołać zakończonej w czerwcu kolejnej edycji Metropolitalnego Święta Rodziny, którego jest Pani inicjatorką i koordynatorką. W jaki sposób udało się zachęcić do współpracy przedstawicieli tak wielu różnych środowisk?
Idea święta zrodziła się w 2007 roku podczas śląskiej pielgrzymki samorządowców i parlamentarzystów ze śp. marszałek Krystyną Bochenek oraz ówczesnym metropolitą katowickim arcybiskupem Damianem Zimoniem do Rzymu. Zależało nam, by w organizację święta włączyły się organizacje społeczne, samorządy, stowarzyszenia, Kościół. Dzisiaj widzimy, że oferta wydarzeń, spotkań, pikników, konferencji, wystaw, przedstawień, imprez sportowych, koncertów z roku na rok jest większa i coraz więcej samorządów angażuje się w MŚR.
Zawsze podkreślaliśmy, żeby podczas MŚR – obok promocji rodziny – zwrócono także uwagę na wartości z nią związane, takie jak macierzyństwo, ojcostwo, wychowanie dzieci, utrwalanie więzi międzypokoleniowych, kultywowanie poczucia wspólnoty. To się udaje. Niewielu trzeba było przekonywać do tego, że rodzina jest fundamentem, a wspólna zabawa spaja więzi rodzinne. Każdego roku w ramach święta na terenie województw śląskiego oraz opolskiego odbywa się kilkadziesiąt wydarzeń dedykowanych i promujących rodzinę i związane z nią wartości. W ubiegłym roku pandemia sprawiła, że wzrosło znaczenie aktywności zdalnej, ale zwykle bierze w nich udział kilkadziesiąt tysięcy osób, co pokazuje, jak duża jest ranga tego przedsięwzięcia.
Zabrze o rodzinach pamięta nie tylko przy okazji tych obchodów. W jaki sposób miasto wspiera na co dzień rodziny i seniorów?
W naszym mieście od lat z powodzeniem działa program „Rodzina na 5+”. Jest on adresowany do rodzin wielodzietnych i znakomicie się sprawdza. Dzięki kartom, które uprawniają do zniżek, osoby mogą korzystać z upustów w wielu miejscach – sklepach, restauracjach, aptekach, księgarniach, salonach optycznych, szkołach językowych, zakładach fryzjerskich czy miejskich instytucjach. Z kartą „Rodzina na 5+” można kupić tańszy bilet do Teatru Nowego, Miejskiego Ogrodu Botanicznego, Domu Muzyki i Tańca, obiektów Zabrzańskiego Kompleksu Rekreacji, Kopalni Guido, Filharmonii Zabrzańskiej czy Miejskiego Ośrodka Kultury. Udało się nam utworzyć w Zabrzu miejsca w żłobkach, które w pełni zaspokajają potrzeby mieszkańców. Istotną kwestią jest wsparcie dla rodzin dzieci niepełnosprawnych. Chcemy powołać i rozwijać dla nich specjalny ośrodek w Biskupicach. Zabrze jest jednym z miast, które najlepiej współpracują z organizacjami pozarządowymi w zakresie polityki społecznej. Przeznaczymy na ten cel około osiem milionów złotych rocznie. Nie zapominamy też o młodzieży. Mimo trwającej pandemii koronawirusa przygotowujemy kolejne ścieżki rowerowe i przestrzenie dla rekreacji. Pamiętamy też o osobach dojrzałych, które aktywizujemy i integrujemy tworząc m.in. Kluby Seniora. W Zabrzu wystarczy okazać dowód osobisty, by skorzystać z ulg i promocji dla seniorów. Partnerami programu „Zabrzański Senior 65+” są podmioty komercyjne i instytucje miejskie. Do zniżek uprawnione są osoby, które skończyły 65 lat, a w Zabrzu mieszka ich ponad 30 tysięcy. Chcieliśmy, żeby celem programu była nie tylko aktywność seniorów, ale i kształtowanie pozytywnego wizerunku osób starszych w społeczeństwie.
Często można usłyszeć, że sukces w życiu zawodowym nie byłby możliwy bez wspierającej rodziny. W samorządzie jest podobnie?
Zawsze mogę liczyć na wsparcie mojego męża, dzieci, bliskich. To daje siłę i zapewnia poczucie stabilizacji. Wszyscy mamy swoje obszary zawodowej aktywności. Mąż jest zaangażowany w niesienie pomocy osobom uzależnionym i zagrożonym wykluczeniem społecznym. Jestem dumna z jego pasji i bezinteresownego poświęcenia. I tego, że odnosi sukcesy mierzone „naprawionymi” życiorysami. Za każdym razem jest to konkretny człowiek, który odzyskał poczucie godności. Rodzina ze swoimi wartościami jest bazą, na której opiera się… wszystko. Począwszy od życia społecznego, a skończywszy na kulturalnym, politycznym czy gospodarczym. Rodzina jest najważniejszą przestrzenią dla każdego z nas. Św. Jan Paweł II wskazywał: „przyszłość ludzkości idzie przez rodzinę”. Jestem mocno przekonana o słuszności tych słów.
Rozmawiał: Igor Cieślicki