Trójkolorowe urodziny

Legendarny piłkarz Górnika Stanisław Oślizło, prezydent Małgorzata Mańka-Szulik, honorowy prezes Górnika Zygfryd Wawrzynek, trener Jan Urban
oraz Tomasz Masoń i Małgorzata Miller-Gogolińska z zarządu klubu Fot. UM Zabrze
Górnik Zabrze obchodził w grudniu jubileusz 75-lecia powstania
Trójkolorowe urodziny
75. urodziny obchodził w grudniu Górnik Zabrze – najbardziej utytułowany klub w historii polskiej piłki nożnej. Jubileuszowa uroczystość odbyła się na Arenie Zabrze. Urodziny klubu piłkarze uświetnili zwycięskim meczem z Wartą Poznań.
- Te wszystkie momenty radości, gratulacje ludzi, wsparcie i aplauz publiczności tkwią w człowieku bardzo mocno. Nie da się tego zapomnieć – uśmiecha się Stanisław Oślizło, legendarny kapitan Górnika Zabrze.
- Dwa razy zdobyłem z Górnikiem mistrzostwo Polski, byłem kapitanem, miałem i mam tu super kolegów. Takie rocznice to świetna okazja, żeby się spotkać, powspominać, porozmawiać na różne tematy. To wszystko zostaje w sercu - mówi Bogdan Gunia, były piłkarz Trójkolorowych.
- Przyszedłem z Lechii Gdańsk do wielkiego Górnika. To był wtedy Real Madryt polskiej ekstraklasy, klub organizacyjnie na najwyższym poziomie. Wyprzedzał o 20 lat inne kluby. Było tu wszystko, co najlepsze – wspomina Jacek Grembocki.
Znakomitym zawodnikiem Górnika był również jego obecny trener – Jan Urban. - Górnik to wielki klub. Za nim wielka historia z dużą liczbą trofeów. To ważna część polskiego futbolu klubowego. Każdy zawodnik grający w Górniku Zabrze w jakiś sposób pisze swoją historię. Ja ją pisałem, starając się jako zawodnik wykonywać swoją pracę jak najlepiej. Nie inaczej jest teraz – podkreśla Jan Urban.

Urodziny klubu piłkarze uświetnili zwycięskim meczem z Wartą Poznań Fot. Górnik Zabrze
Rzypomnijmy, że Górnik Zabrze został powołany do życia 14 grudnia 1948 r. Powstał z połączenia miejscowych ekip sportowych: Concordii, Zjednoczenia, Pogoni i Skry. W ciągu 75 lat biało-niebiesko-czerwoni 14-krotnie zdobyli tytuł mistrza Polski, 6-krotnie byli najlepsi w rozgrywkach Pucharu Polski, a także awansowali do finału Pucharu Zdobywców Pucharów. Te wszystkie sukcesy dobrze pamięta Dieter Pawlik, który kibicuje Górnikowi od momentu powstania klubu.
- Pierwszy raz byłem na tym stadionie w 1942 roku, a Górnikowi kibicuję od samego początku – mówi Dieter Pawlik. - To był mój sposób na życie, niesamowita uciecha. Jak kibice szli na mecz, to pytali, ile dzisiaj będzie bramek? Pięć, sześć? I tak było. Stosunek bramek w latach 60., 70., Górnik miał 77 na 17 – wspomina pan Dieter.
- Każdy zabrzanin wie, że nie ma Zabrza bez Górnika i nie ma Górnika bez Zabrza – mówi prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik. - Jesteśmy wdzięczni wszystkim sportowcom, którzy tworzą tę historię. I tym sprzed lat, i tym dzisiejszym, któzy z dużą determinacją podejmują wyzwanie i walczą o każde zwycięstwo. Życzę kolejnych sukcesów, wspaniałych osiągnięć i tego, o czym każdy kibic gdzieś głęboko w sercu marzy – dodaje.
Urodziny klubu piłkarze uświetnili zwycięskim meczem z Wartą Poznań. Trójkolorowi zwyciężyli 3:0 i jesienną rundę rozgrywek ekstraklasy zakończyli na siódmym miejscu w tabeli. GOR

Zygfryd Wawrzynek i wyjątkowy kibic Dieter Pawlik Fot. Górnik Zabrze